Monthly recap #1

Mój luty minął tak…

No i luty się skończył, marzec (i wiosna?) wskoczył za stery. Co się działo w lutym? Wróciłam z wakacji 3 lutego, poszłam do pracy na jeden dzień i się rozchorowałam. Co prawda w ostatni dzień pobytu na Dominikanie już mnie coś brało (miałam wielkie nadzieje, że to żadna malaria ani takie inne haha), a w trakcie przesiadki w Miami myślałam, że to mój ostatni żywy dzień. Zamiast zwiedzać butiki duty free, ja leżałam na dywaniku i nie mogłam się doczekać aż będę w domku, w Toronto. A samolot za 5 godzin, do tego z lotniska trzeba było jakoś dojechać do domu. No i byliśmy, o 2 w nocy. Gorączka, kaszel, katar – typowa grypa. Więc miałam extra 4 dni wolnego od pracy. A chora to ja już chyba z pięć lat nie byłam. Później był tłusty czwartek, piątek trzynastego i sobotnie walentynki – trzy dni z rzędu do świętowania. Później chyba nic szczególnego nie było, wracałam do świata żywych… ;)

Zima nas zaskoczyła.. i wykończyła

15
zdjęcie

W tym roku Toronto zaliczyło rekordowo długi ciąg minusowych temperatur – temperatura poniżej zera towarzyszyła nam przez 37 ciągłych dni, a średnia wyniosła -12.6C. Normalna średnia temperatura w tym czasie to -4.5C czyli o 8 stopni więcej niż w minionym miesiącu. Najcieplejsza temperatura jaką mieliśmy w lutym to -1.4 C, a najchłodniejsza to -25.5 C, która w porywach wiatru sięgała nawet do -44 C.
Ze wszystkich 37 dni, aż 23 były ogłoszone jako “extreme cold”, czyli komunikat który wydaje departament zdrowia ostrzegając mieszkańców przed niepotrzebnym wychodzeniem na zewnątrz grożącym odmrożeniem. Dla porównania w lutym 2014 roku takich komunikatów było 12, w roku 2013 – trzy, a w 2012 tylko dwa. Tylko w lutym 1934 roku w Toronto było zimniej niż obecnie. A dalej rekordy nie sięgają…
I jeszcze dodam, że w tym togodniu mamy mieć po raz pierwszy plusowe temperatury.. od 24 stycznia! To znaczy.. w sobotę ma być 0. I to by było na tyle :)

Cytaty

Ciekawe cytaty znalezione w lutym…

“Jeżeli twoje marzenia cię nie przerażają – nie są wystarczająco duże”
“Świat, który cię otacza, to odbicie świata, który nosisz w sobie.”
“We wander for distraction, but we travel for fulfillment.”

Linki

Czy rzeczy organiczne są lepsze dla naszego zdrowia? [ENG] – dokładnie spojrzenie na mleko, mięso, jaja, warzywa i owoce oraz ryby. Ciekawy artykuł biorący pod uwagę bardzo dużo czynników.

20 powodów dla których powinienieś się cieszyć, że nie masz dzieci – kilka zdjęć z przymróżeniem oka ;)

Jak THC działa na ludzki umysł – trochę naukowy artykuł na JoeMonster, inne spojrzenie na temat, nie mające na celu legalizacji, bo w końcu tylko to jest u ludzi na językach.

Śnieg? Jaki śnieg? – na szczęście zdjęcia nie są z Ontario, tylko z prowincji Nova Scotia i Prince Edward Island. Pośmiejcie się trochę, ale taki śnieg to nie żarty :)

Biało-złota czy niebiesko-czarna – tajemnica sukienki! Nie wiem jak wy, ale ja raz ją widzę biało-złotą, a raz czarno-niebieską.. zależy jak przewinę stronę. Im niżej tym staje się ciemniejsza, ale jak z powrotem pojade na górę to już nie mogę zobaczyć białej, muszę wyłączyć stronę i poczekać kilka minut!

Wpisy na blogu

Może i zauważyliście, może i nie, ale na blogu pojawiła się nowa kategoria pt. Kanada. Zauważyłam, że dużo ludzi interesują co do powiedzenia mają emigranci. A ja, jako mieszkaniec Ontario od ponad 5 lat mam trochę do powiedzenia :) Także spodziewajcie się więcej takich wpisów.
A to pojawiło się na blogu w lutym:

    Pogoda w Toronto – Zima
    Znani kanadyjscy muzycy – kobiety
    Zamarznięty wodospad Niagara

Ciekawa muzyka


Przewodnia piosenka moich wakacji na Dominikanie, w radio leciała non-stop.


A to chłopaki z mojego miasta w Polsce :) Dlaczego dodaję? Bo są z mego małego miasteczka, mają talent, a ja lubię młode talenty i młodych ludzi z pomysłem na siebie. Życzę im jak najlepiej!

Blogi

Kilka blogów i artykułów godnych polecenia..

NISHKA.PL – świetny blog prowadzony przez 33 letnią Natalię, która swoje pierwsze dziecko urodziła będąc nastolatką. Pisze o sobie, związkach, rodzicielstwie. Bardzo ciekawe artykuły, niektóre nawet zbyt kontrowersyjne dla odbiorców :) Przykład? Twoje lekcje – twoja sprawa: nie odrabiam z dzieckiem lekcji

BLIZNIACZKI-LASKOWSKIE – bo ładne dziewczyny, dopiero zaczęły bloga. Miło sie je ogląda i słucha (sprawdźcie postronę “o mnie”)

RIENNAHERA.COM i jej najlepsza życiowa decyzja. Dlaczego spodobał mi się ten tekst? Bo nieświadomie jestem tak samo szczęśliwa od ponad 2 lat. Piona! :)

Related Posts
  • Piona i dzięki za link! :)

  • Fajnie tu ; )

  • Z chęcią poczytam więcej o tym pięknym kraju :-)

  • The Blond travels

    Bardzo fajny pomysl z podsumowaniem miesiaca.
    A co do chorob po wakacjach – to chyba normalne. Ja mam przewaznie cos takiego. Mysle, ze wynika to z naglej zmiany klimatu, z zimnego do cieplego itd, no i poza tym jest to tez zmiana tego co jemy i pijemy. Ja mam taka tez teorie, ze na wakacjach sie reklasujemy i nagle po prostu nasz organizm staje sie leniwy i przestaje sie bronic. Ale to tylko moje przemyslenia, bo lekarzem nie jestem.

    • To byla moja trzecia zima (no 2-3tyg) spedzona w cieplych klimatach i stalo sie pierwszy raz. W ostatnie trzy dni spalismy w hotelu w ktorym okno bylo nad naszymi glowami i przez pierwsze 2 noce budzilam sie, bo zmarzlam. No i do tego pewnie doszla klimatyzacja w samochodzie.. Lekarka mi powiedziala, ze jeszcze mogl mnie oslabic lot, ze gdybym siedziala w jednym miejscu i nie wrocila do mroznej Kanady to moze by mi szybciej przeszlo :D
      ale masz pewnie i troche racji z tym klimatem :)

  • Mi też luty minął bardzo szybko. Dobrze, że w Polsce minusowe temperatury nie utrzymywały się zbyt długo, chyba bym zamarzła :D

  • www.blizniaczki-laskowskie.blo

    ojeeej dziękujemy, bardzo nam miło! <3

    http://www.blizniaczki-laskowskie.blogspot.com

  • Cieszę sie ze mamy 14 stopni na plusie, ale i tak rozkłada mnie choroba

  • Pingback: Panda Overseas » Monthly Recap – #2 March()

Search stories by typing keyword and hit enter to begin searching.